Olej a pokost lniany?

pokost

Istnienie olejów do drewna nie jest dla nikogo tajemnicą, leczo o preparacie nazywanym pokostem lnianym wiedzą tylko fachowcy oraz… nasi pradziadkowie. Stosowany dawniej teraz znowu wraca do łask. Czy pokost może być zatem dobrą alternatywą dla oleju do drewna?

Czym właściwie jest pokost?

Preparat ten ma z olejem wiele wspólnego, ponieważ jest uzyskiwany z oleju lnianego, a następnie wzbogacany o sykatywy, które przyspieszają jego schnięcie. Kiedyś mianem pokostu określano wszystkie impregnaty i lakiery, których właściwości zapewniały drewnu ochronę przed wodą. Dopiero w XIX wieku nazwę tę zarezerwowano już tylko dla oleju lnianego poddawanego obróbce cieplnej w trakcie długiego gotowania z dodatkiem soli ołowiu. W rezultacie uzyskiwano odpowiednio zagęszczony preparat, który następnie stosowano między innymi w stolarstwie; wykorzystywano go także w roli podkładu przed malowaniem lakierami olejnymi.

Na przestrzeni dwustu lat formuła wytwarzania pokostu wielokrotnie się zmieniała i w rezultacie dzisiaj jest on uznawany za jeden z najbardziej ekologicznych preparatów. Często sięgają więc po niego alergicy, osoby chcące prowadzić zdrowy tryb życia oraz fachowcy głoszący zasadę, iż nie wynaleziono dotąd substancji, która dorównywałaby swoją skutecznością cenionemu od wieków pokostowi.

Pokost lniany czy olej – co wybrać?

Aktualnie pokost jest stosowany do impregnacji drzwi, okien, mebli i lamperii. Sprawdza się również w użytku zewnętrznym i skutecznie zabezpiecza przed wilgocią altany, płoty oraz boazerie. Nanosi się go na surowe drewno oraz materiały drewnopochodne, znajduje on też zastosowanie jako grunt przed malowaniem preparatami ftalowymi. Jest preparatem silnie penetrującym drewno i – podobnie jak olej – oprócz powierzchni danego przedmiotu chroni także jego strukturę. Różnic pomiędzy właściwościami pokostu i oleju nie ma zbyt wiele, lecz warto zwrócić uwagę na kilka zalet i wad związanych z tradycyjnym niegdyś impregnatem.

W przypadku pokostu bardzo ważne jest jego przygotowanie na gorąco przez producentów i odpowiednie dobranie składników preparatu jeszcze w procesie produkcji. Laikowi może być więc trudno zorientować się, czy ma w ręce profesjonalny impregnat czy tylko jego nieudolną podróbkę. Jeżeli zastosujemy gorszy wariant pokostu, to efekt impregnacji może nie być tak dobry, jak w przypadku oleju. Zaletą pokostu jest natomiast jego ekologiczny skład, który sprawia, że osoby odczuwające niedogodności po olejowaniu, czują się świetnie po zaimpregnowaniu drewna tym drugim preparatem.

Zarówno oleje, jak i pokosty są zaliczane do grupy impregnatów wyróżniających się największą skutecznością. Choć skład i właściwości tych preparatów nieco się od siebie różnią, to zakup każdego z nich powinien sprawić, że uzyskamy dobrze zakonserwowane i odżywione aż po wewnętrzne warstwy drewno.